Wyobraź sobie, że spotykasz potencjalnego klienta w windzie. Masz tylko kilkadziesiąt sekund, żeby powiedzieć, czym się zajmujesz i dlaczego warto z Tobą współpracować. Co mówisz?
To właśnie elevator pitch – krótka prezentacja, która działa jak wizytówka w słowach. Nie chodzi o to, żeby opowiadać całą historię swojego biznesu. Chodzi o to, żeby wzbudzić ciekawość i zachęcić do dalszej rozmowy.
Dlaczego to ważne?
- Ludzie mają coraz mniej czasu i uwagi. Jeśli nie zainteresujesz ich od razu, łatwo przejdziesz w ich głowie do kategorii „później” – czyli nigdy.
- Jasny, prosty komunikat buduje zaufanie. Jeśli potrafisz w kilku zdaniach wyjaśnić, czym się zajmujesz, klient czuje, że wiesz, co robisz.
- To świetne narzędzie sprzedażowe – ale takie, które nie jest nachalne. Elevator pitch nie sprzedaje od razu, ale otwiera drzwi do rozmowy.

Jak stworzyć własny elevator pitch?
- Powiedz, kim jesteś i co robisz. Bez skomplikowanych opisów.
„Jestem copywriterką, która pomaga firmom mówić do klientów prostym i skutecznym językiem.” - Pokaż, komu pomagasz.
„Pracuję głównie z małymi firmami i freelancerami, którzy chcą budować markę online.” - Dodaj korzyść, którą oferujesz.
„Dzięki moim tekstom klienci łatwiej trafiają do swojej grupy odbiorców i sprzedają więcej.”
I gotowe. Trzy zdania, które mówią więcej niż długa prezentacja na kilkanaście slajdów.
Najczęstsze błędy
- Zbyt długi opis.
„Zajmuję się szeroko pojętym marketingiem internetowym, ze szczególnym uwzględnieniem…” - Język branżowy, który nic nie mówi przeciętnemu klientowi.
- Brak jasnego efektu – klient powinien wiedzieć, co zyska, jeśli zacznie z Tobą współpracować.
Elevator pitch w praktyce
Możesz używać go nie tylko w windzie, ale też:
- na spotkaniach networkingowych,
- w rozmowach telefonicznych,
- w opisie swojego profilu na LinkedIn,
- w zakładce „O mnie” na stronie internetowej.
To taki mały tekst, który zawsze masz w kieszeni. I taki, który może otworzyć Ci naprawdę duże drzwi.
Jak mogę Ci pomóc?
Jeśli nie masz pomysłu, jak może wyglądać Twój elevator pitch, z chęcią pomogę. Przyjrzę się temu czym warto się pochwalić w tej krótkiej formie. Od tego właśnie jestem ja – Twoja copywriterka.
